Dzień pierwszego września już za nami. Z uśmiechem na twarzy (choć wakacji trochę żal) w galowych strojach rozpoczęliśmy nowy rok szkolny i katechetyczny. Chociaż już wielokrotnie rozpoczynaliśmy nowy rok szkolny, to jednak atmosfera czwartkowego poranka i przedpołudnia 1 września 2022 roku była jakaś bardziej uroczysta, a nawet podniosła.

Rozpoczęliśmy od mszy św. w kościele farnym. Razem z uczniami, nauczycielami, rodzicami przyszli na nią także dyrektorzy szkół. Przy ołtarzu oczywiście księża katecheci. Jeden z nich w kazaniu tłumaczył, że tylko dwa wiosła – praca i modlitwa – pomogą nam przepłynąć przez wszystkie wiry i szczęśliwie dotrzeć do wyznaczonego celu. Im bardziej niepewny czas, tym bardziej człowiek potrzebuje i szuka oparcia. Przypominał, że kto się na Bogu oprze, ten będzie szczęśliwy. Zachęcał do wysiłku, do pracy z książką, bo „takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży kształcenie. Taka będzie Polska, jaka będzie wasza mądrość” – mówił.

Wyjątkowo przejmująco brzmiały dźwięki skrzypiec, gitary i śpiew naszej szkolnej scholi przygotowanej przez S. Damaris. I modlitwa wydawała się być bardziej żarliwa. Mamy świadomość, że rozpoczynamy wspólną wędrówkę, mającą trwać dziesięć miesięcy,  w niełatwych okolicznościach zewnętrznych. Tym bardziej jesteśmy wdzięczni, że możemy 1 września po prostu iść do szkoły, a z historii wiadomo, że nie zawsze było to możliwe.

Były także inne, niecodzienne okoliczności. Młodzież w modlitwie wiernych wyraziła wdzięczność za wiele lat pracy Małgorzaty Kupis na stanowisku dyrektora naszej szkoły. Równocześnie skierowała modlitewną prośbę w intencji Doroty Grzesik obejmującej tę funkcję.

W drodze z kościoła do szkoły i na dziedzińcu wiele osób witało się uśmiechem, przyjaciele wymieniali uściski. W sali gimnastycznej zebrali się uczniowie klas pierwszych II LO, by po oficjalnym rozpoczęciu spotkać się z wychowawcami i poznać nowych kolegów. Dyrektor szkoły Dorota Grzesik witając pierwszoklasistów życzyła im, by ich zapał do nauki nigdy nie ostygł i by w murach szkoły przy ulicy Grunwaldzkiej znaleźli nie tylko wiedzę, ale i prawdziwych przyjaciół. Odnosząc się do 83. rocznicy wybuchu II wojny światowej wyznaczyła równocześnie kierunek pracy wychowawczej na najbliższy rok. Powiedziała, że „pokój zaczyna się w naszych sercach, dlatego na co dzień będziemy szukać tego, co nas łączy, a nie tego co nas może dzielić” i zachęciła: „Obdarzajmy się dobrocią, życzliwością i wyrozumiałością”.

Dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego był też świętem dla naszych uczniów i absolwentów, którzy w minionym roku szkolnym otrzymali najwyższe wyniki w nauce, a nierzadko mogą poszczycić się osiągnięciami w konkursach i olimpiadach. Stypendia Powiatu Łańcuckiego otrzymali: Kacper Józefczyk, Maria Kochman, Amelia Ortwein, Hubert Pańtak, Klaudia Sroka i Monika Szczepańska. Tadeusz Pasieczny Naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Łańcucie, który wręczał dyplomy  stypendystom, z uznaniem odnosił się do osiągnięć licealistów z różnych dziedzin – od szeroko pojętej humanistyki po nauki ścisłe, sportu nie wyłączając. Absolwentka II LO, tegoroczna maturzystka, w imieniu stypendystów podziękowała za docenienie i wyróżnienie, a zwracając się do młodszych kolegów rozpoczynających swoją przygodę w murach liceum życzyła im odwagi w zdobywaniu wiedzy i radości z rozwijania swoich pasji. Niech się wiedzie!

fot. Bernadetta Kochman